Jedna z definicji słowa „Heim”, jaką podaje słownik języka niemieckiego to ognisko rodzinne. Coś w tym pewnie jest, bo targi Heimtextil we Frankfurcie nad Menem wykształciły w naszym odczuciu prawdziwie rodzinną atmosferę. Po raz pierwszy na liście wystawców Mardom pojawił się w 2006. Od tego momentu rokrocznie uczestniczymy w tej największej dla naszej branży imprezie targowej w Europie.

Co daje nam udział w Heimtextilu? Nie będę wiele pisał o tym, że jest to świetna okazja do zaprezentowania firmy i profilu jej działalności na światowym rynku. O tym, iż targi są miejscem spotkań z obecnymi klientami i szansą nawiązania nowych kontaktów handlowych – to przecież jasne. Dla nas targi we Frankfurcie są swoistym wernisażem, premierą dla naszych nowych produktów. W tym roku zaprezentowaliśmy między innymi karnisze drewniane z kryształkami Swarovskiego, korelację drewna z delikatnymi wstawkami ze stali nierdzewnej, czy drewno połączone ze szkłem używanym w witrażach – oceniono je bardzo dobrze.

Targi w Niemczech są również wyśmienitą okazją do wymiany zdań i doświadczeń, bo w końcu to my, poszczególni wystawcy, wyznaczamy kierunki rozwoju, kreujemy trendy. I właśnie dlatego, przez te kilka dni stycznia, Frankfurt zmienia się w stolicę branżowego designu. Gdzie na jedenastu halach wystawienniczych przenika się ze sobą kultura europejska z tendencjami dalekiego wschodu, tradycja i nowoczesność. To niesamowite doznanie. Między innymi dlatego, zamierzamy uczestniczyć w kolejnych odsłonach Heimtextilu.

Michał Niestępski

Dyrektor Generalny

P.P. Mardom

English Русский Română
English Русский Română